„Dzień dobry, ile to kosztuje?”

Ile razy odpowiadałeś na to pytanie, mimo że odpowiedź - przynajmniej częściowo - mogłaby znajdować się na Twojej stronie? Cena to nie jedyna rzecz, którą klient chce wiedzieć, zanim podniesie słuchawkę.

Co można znaleźć zamiast cennika?

Nie każdą usługę da się wycenić jednym cennikiem. Jeśli cena zależy od zakresu prac, materiałów, wielkości zamówienia czy indywidualnych ustaleń, trudno podać jedną konkretną kwotę.

To nie znaczy, że na stronie nie można napisać nic. Można wyjaśnić, od czego zależy cena. Pokazać przykładowe realizacje i ich zakres. Podać orientacyjny przedział cenowy albo opisać, co wpływa na końcową wycenę.

Klient nie zawsze oczekuje konkretnej kwoty co do złotówki. Czasem chce po prostu wiedzieć, czy rozmawiacie o kilkuset, kilku tysiącach czy kilkudziesięciu tysiącach złotych.

Czy to coś dla mnie?

Łatwo jest znaleźć na Twojej stronie informacje, których potrzebuje potencjalny klient? Czy od razu wie, komu i w jakich sytuacjach możesz pomóc?

Sprzedajesz drzwi? Napisz, czy zajmujesz się również pomiarem i montażem.

Prowadzisz kwiaciarnię? Pokaż, czy przygotowujesz bukiety na zamówienie, dekoracje ślubne, kwiaty na uroczystości czy realizujesz dostawy.

Prowadzisz remonty? Napisz, czy zajmujesz się kompleksowym wykończeniem mieszkań, pojedynczymi pomieszczeniami czy większymi remontami.

A co będzie dalej?

Klient znalazł ofertę, przeczytał informacje i jest zainteresowany. No dobrze - co teraz?

Dzwonić? Napisać? Umówić się na spotkanie? Przesłać wymiary, zdjęcia albo opis tego, czego potrzebuje?

Warto mu to po prostu powiedzieć.

Dlaczego właśnie Wy?

No dobrze, klient już wie, co oferujesz, dla kogo i jak wygląda współpraca. No dobrze, a co wyróżnia Twoją firmę? Doświadczenie? Opinie klientów? Zrealizowane projekty? Certyfikaty? Marki, z którymi pracujesz? Zdjęcia wykonanych prac?

Warto je pokazać, ale nie tylko jako listę powodów, dla których Ty uważasz swoją firmę za dobrą. Pokaż też, co te rzeczy oznaczają dla klienta.

Zamiast:
„Mamy 15 lat doświadczenia.”
możesz napisać:
„Od 15 lat zajmujemy się remontami mieszkań, więc wiemy, jak zaplanować prace, żeby sprawnie przejść od pierwszego pomiaru do ostatniego etapu remontu.”

Niby mówisz o tym samym. Ale klient dostaje już konkretną informację, co to doświadczenie oznacza dla niego.

A może temat na kolejny wpis już masz?

Klient zadał Ci ostatnio pytanie, na które odpowiadasz chyba setny raz? Zapisz je.

To może być właśnie dobry temat na kolejny wpis na blogu. Nie musisz za każdym razem wymyślać czegoś nowego i bardzo „pod SEO”. Możesz po prostu odpowiedzieć na pytanie, które klienci już Ci zadają.

Skoro chcą to wiedzieć przed zakupem, dobrze, żeby odpowiedź mogli znaleźć również na Twojej stronie.